Biznes

Katalog firm

Menu strony
Strona główna
Forum
Albumy użytkowników
Galeria zdjęć
Twoje konto
Opinie
Sondy
Oferty pracy
Reklama
Kontakt
Sonda
Czy Morąg to czyste miasto?
TAK
NIE

Wyniki
Pogoda

 

 

Galeria
Polecamy!

Radio Mazury

Kontakt z nami

Adres redakcyjny:
redakcja@e-morag.pl

Reklama:
reklama@e-morag.pl

Stats

statystyka

Aktualności
"W kilku słowach" - wywiad z Adamem Aksamitem

Jak rozpoczęła się twoja przygoda z aktorstwem ?

Moja przygoda z aktorstwem zaczęła się we wczesnym dzieciństwie od występów w przedszkolu, balów maskowych i związanych z tym kostiumów. To było dla mnie ogromnie radosne przeżycie. Pamiętam do dziś kowboja, pingwina, nawet Krakowiaka i taniec. Jednak przełomem było, gdy w wieku 12 lat, za namową siostry, poszedłem do MOK zobaczyć jak wyglądają zajęcia teatralne, na które uczęszczała. Już pierwsze zajęcia mnie zachwyciły, to było TO! Grupa fantastycznych dzieciaków, którzy lubili się wcielać w różne postacie, uczyć się tekstów i bawić w teatr. Często tata mi przypomina moją reakcję po pierwszych zajęciach „tato jest super, dziewczyny może nie są takie ładne jak w filmach, ale jakie mądre, można z nimi porozmawiać...” Tak się zaczęło.



Uczestniczyłeś w programie - "Mam talent" jak wspominasz to doświadczenie?

Uczestniczyłem w programie „Mam talent” właściwie przez przypadek. Kolega, z którym uczestniczyłem w projekcie „Labirynt Teatralny” Kony-Konrad Czarkowski chcąc rozbudować swój program zwrócił się do mnie z propozycją czy zechciałbym mu pomóc jako animator mapetów. Właściwie bez zastanowienia zgodziłem się. Zaczęła się praca po nocach próby i… dotarliśmy do finału.
Spotkałem masę pozytywnie zakręconych ludzi, z którymi do dziś utrzymuje kontakt. Trasa koncertowa pozwoliła się bliżej poznać i dlatego pewne znajomości pozostały do dziś.

Nadal studiujesz aktorstwo, co sprawia ci największe problemy w tej dziedzinie?

Największym problemem jest czas, a właściwie jego brak. Nie możliwe jest być w dwóch miejscach na raz... A bywa, że trzeba być w trzech… I to jest zadziwiające, że niemożliwe staje się możliwe. A tak poważnie największym problemem jest zbudować postać i nie grać tylko być tą postacią. Nazywam to prawdą na scenie i jak mówią wykładowcy, to się ma albo nie. Tego nie można się nauczyć.

Jak długo uczysz się scenariusza?

Jeżeli chodzi o zapamiętywanie tekstów to nie mam raczej z tym problemu.
Czytając po raz pierwszy już się uczę, i chcę zrozumieć, a gdy zrozumiem jest już zdecydowanie łatwiej. Rozumiejąc i czując postać mówię i reagują będąc nią, więc muszę mieć tekst w głowie, kilkakrotne przeczytanie pozwala by tekst w głowie zamieszkał. Następnie próby to utrwalają.

Co daje Ci więcej satysfakcji aktorstwo teatralne czy też filmowe?

Premiera filmowa to koniec pracy. Premiera teatralna to początek. To zasadnicza różnica. Praca na „żywej” scenie jest ciągłością zdarzeń, a kontaktu z widzem daje dodatkowa radość Natomiast film to sceny a następnie montaż. Satysfakcja jest zdecydowanie większa w Teatrze.

Twoją rolę aktorską filmową mogliśmy ostatnio obejrzeć  w filmiku - "Warszawiak Tubylec i Maciuś” A który brał udział w konkursie TVP w ramach Kult off Kino - jak sam oceniasz ten filmie?

Ten film kręciliśmy właśnie w największym niedoczasie, wykradaliśmy każdą wolna chwilę. Myślę, że to nam troszkę zakłóciło rytm pracy, ale efekt finalny oceniam jako zadawalający. Jestem nieco krytyczny, jeśli chodzi o moja pracę zawsze można zrobić lepiej… Zdjęcia trwały na przełomie września i października, mogę powiedzieć tyle było zimno i z dnia na dzień plenery się zmieniały, a my kręciliśmy trzy weekendy… dla tego jest czarno biały…

Czy Twoim zdaniem zawód - aktor to przede wszystkim popularność i pieniądze czy może coś jeszcze?

Jan Machulski powiedział „Aktor to ten, który pokazuje to, czego bez niego nikt by nie zobaczył. Jest szamanem. Sprawia, że ludzie chcą go słuchać, oglądać i podziwiać.” To jest dla mnie kwintesencja aktorstwa. A ponieważ traktuję poważnie swój zawód chcę dobrze wykonywać swoją pracę i godziwie zarabiać... Popularność…? Pojęcie względne popularna to była herbata… Jedna z najtańszych i o miernym smaku.

Co w Twoim życiu liczy się najbardziej?

Rodzina jest na pierwszym miejscu. Jeśli chodzi o cechy charakteru to lojalność, uczciwość i odpowiedzialność.

Jak ogólnie postrzegasz ludzi którzy Cie otaczają?

Często widzę „wyścig szczurów”… Ciągła gonitwa, rywalizacja, pogoń za pieniądzem. Spora część moich znajomych nie ma czasu być sobą. Są bardzo ostrożni w okazywaniu uczuć. To do pewnego stopnia wymóg naszych czasów, ale to zabija wrażliwość i to jest smutne.

Twoje hobby to taniec capoeira... Czym ten taniec jest dla Ciebie i jak długo masz z nim styczność ?

Capoeira to sposób na aktywne spędzanie czasu i moja pasja. Capoeira jest to połączenie sztuki walki i tańca, z elementami akrobatyki. Pozwala na wyćwiczenie w sobie cech, które są przydatne na scenie i w życiu. Płynność ruchu, szacunek dla przeciwnika, nieustanny rozwój, cierpliwość, a co najważniejsze, jest zasady bez inwazyjna. Trenuję Capoeiry 7 rok i wiem, że ciągle jestem na początku drogi… Mam jeszcze kilka pasji: czytanie książek (nie telefonicznych w telefonie) taniec współczesny i… jazda samochodem.

Dokończ  zdanie - Drażni mnie ...........

… zawiść, agresja, chamstwo i brak tolerancji.

Niedługo Walentynki. Co sadzisz o tym świecie? Jaki jest Twój pomysł na taka małą imprezkę Walentynkową?

Święto jest piękne. Przypomina wręcz o Nim, o Niej. Tylko trochę zbyt skomercjalizowane. Duże imprezy tak, ale czy koniecznie pod tym „szyldem”…?
Mój pomysł: to ja i Ona, mój Anioł. Ogień kominka, lampka czerwonego wina, sącząca się muzyka i zatrzymanie czasu… Na ten czas świat nie istnieje. Gdy tak gonimy, niech ten dzień będzie Nasz. Każda sekunda jest bezcenna…, ale takie Walentynki mogą być każdego dnia, ale zapominamy… Dobrze, że ktoś nam to przypomina…

Twój ideał kobiecy?

Moja Kobieta, mój Anioł…

Czy byłeś kiedyś na mazurach?

Tak, ale dawno temu nad jeziorem Pisz, piękne wspomnienia… Mam nadzieje bywać tam częściej.



redakcja, 29-01-2011, odsłon: 324
  
Dodaj komentarz
Twoje imie i nazwisko:

Wpisz komentarz:


Przepisz kod zabezpieczający:



SERWIS OGUMIENIA MARIAN DZIURZYŃSKI
- OPONY:
osobowe - dostawcze - ciężarowe - rolnicze
- BEZPŁATNA WYMIANA OLEJU
oleje silnikowe - przemysłowe - maszynowe - hydrauliczne
- FILTRY
- MECHANIKA POJAZDOWA, NAPRAWY BIEŻĄCE
- OBSŁUGA KLIMATYZACJI

Szczegóły firmy
Info24

INFO24

Wywiad tygodnia

Monika Sawicka

Monika Sawicka o nowej książce i nie tylko...

Konto użytkownika
Witaj,
nie jesteś zalogowany.

Zaloguj się
Reklama

A w kinie grają...


kino

Sponsorzy portalu

Telebim Morąg

Getin Bank

Getin Bank

e-morag.pl - Morąg z innej strony...