Tymczasowy areszt, to środek zapobiegawczy zastosowany wobec 35-letniego sprawcy przemocy domowej. Andrzej K. od ponad dwóch lat znęcał się nad swoją żoną. W końcu kobieta o wszystkim zdecydowała się powiadomić Policję. 35-latek trafił do policyjnego aresztu. Za popełnione przestępstwo mężczyźnie grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.Andrzej K. od ponad 2 lat miał wszczynać w domu bezpodstawne awantury swojej żonie. Wyzwiska i kłótnie według poszkodowanej stawały się jej codziennością. Kobieta postanowiła przerwać milczenie i o panującej sytuacji powiadomiła policjantów.
Morąscy policjanci zatrzymali Damiana K. poszukiwanego sądowym nakazem doprowadzenia do zakładu karnego. 19-latek od kilku tygodni ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości w jednym z morąskich mieszkań. Za rozbój, którego się dopuścił, najbliższe dwa lata spędzi w więzieniu.W sobotę policjanci z Morąga ustalili, że poszukiwany od kilku tygodni 19-latek przebywa w rodzinnym mieście. Kryminalni wiedzieli, że 19-latek często zmieniał miejsce swojego pobytu i często wyjeżdżał.
Zaledwie kilku minut potrzebowali morąscy policjanci, aby zatrzymać sprawców kradzieży zabytkowego krzyża z miejskiego cmentarza. Przed przyjazdem funkcjonariuszy Roman Z., Henryk J. i Eugeniusz K. zdążyli pociąć go na kawałki. Trzech mężczyzn w wieku 47-58 lat trafiło do policyjnego aresztu. Grozi im teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Wczoraj rano policjanci patrolując rejon miejskiego cmentarza natknęli się na trójkę mężczyzn. Ci na widok patrolu zaczęli uciekać. Wtedy funkcjonariusze jeszcze nie wiedzieli, co ich tak wystraszyło. Po krótkim pościgu i zatrzymaniu Romana Z., Henryka J. i Eugeniusza K. okazało się, że przed przyjazdem policjantów sprawcy pocięli na kawałki wcześniej skradziony z cmentarza żeliwny krzyż. Trójka mężczyzn w wieku 47-58 lat z cmentarza trafiło prosto do policyjnego aresztu. Elementy krzyża zatrzymani, chcieli sprzedać na skupie złomu.Teraz trójka mężczyzn stanie przed sądem. Za popełnione przestępstwo grozi im kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Na prostym odcinku drogi stracił panowanie i uderzył w betonowy krawężnik. Ze złamaną nogą 20-letni motorowerzysta trafił do szpitala. Policjanci wyjaśniając okoliczności zdarzenia ustalili, że Janusz D. jest pijany.
Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie. Tego samego dnia ostródzcy policjanci zatrzymali 2 nietrzeźwych kierowców Kazimierza M. i Tymoteusza K. Obaj też wsiedli za kierownicę bez uprawnień. Teraz za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi im kara nawet do 2 lat pozbawienia wolności.
Funkcjonariusze z Ostródy zatrzymali do kontroli kierowcę mercedesa. Okazało się, że Artur G. posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. 21-latek uprawnienie stracił na początku stycznia br. za jazdę pod wpływem alkoholu. Tego samego dnia w ręce policjantów wpadł Rafał M. spod Ostródy.
Ostródzcy i morąscy policjanci zatrzymali dziewięciu mężczyzn. Poszukiwani ścigani byli sądowymi nakazami. Osoby te nie płaciły alimentów, bądź nie zgłosiły się do odbycia kary pozbawienia wolności za kradzieże pobicia i włamania. Niektórzy z nich ukrywali się przed zasądzoną karą od kilku tygodni. Na przykład Norbert O. ukrywał się w mieszkaniu swojej dziewczyny.
Jeszcze dziś mężczyźni zostaną odkonwojowani do zakładu karnego, aby odbyć zasądzoną przez sąd karę.
Morąscy policjanci pracowali na miejscu zdarzenia drogowego, po tym jak kierowany przez nietrzeźwego kierowcę seat wypadł z drogi do rowu i dachował. 23-letni kierowca był pod wpływem alkoholu. Do zdarzenia doszło w nocy na drodze powiatowej niedaleko miejscowości Ponary w gminie Miłakowo.
31.03.2011 - Morąg: Zatrzymani za kradzież pokryw studzienek kanalizacyjnych Morąscy policjanci zatrzymali sprawców kradzieży wartych ponad 300 złotych żeliwnych pokryw studzienek kanalizacyjnych. Czwórka mieszkańców Pasłęka w wieku 20-30 lat wpadła podczas kontroli drogowej na ulicy Lipowej w Małdytach. Policjanci dwie z trzech pokryw znaleźli w fiacie cinquecento, którym podróżowali. Okazało się także, że ich 21-letni kierowca był pijany. Podczas kontroli miał ponad 2,2 promila alkoholu w organizmie.
Czwórka pijanych i agresywnych mężczyzn trafiła do policyjnego aresztu.
Policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności śmierci 60-letniego mężczyzny. Jego ciało policjanci znaleźli w jednym z mieszkań w Morągu. Wstępnie wykluczono, aby do śmierci mężczyzny przyczyniły się inne osoby. Sekcja zwłok wyjaśni, co mogło być przyczyną śmierci 60-latka.
W poniedziałek 21 marca w Chojniku pies pogryzł 3-letnią dziewczynkę. Gdy doszło do tragedii dziewczynka przebywała z babcią i mamą na podwórku. Obie panie sprzątały swoją posesję a dziewczynka najzwyczajniej w świecie bawiła się. W jednej sekundzie doszło do tragedii pies uwiązany na łańcuchu rzucił się na przechodzącą obok dziewczynkę obie panie zareagowały natychmiast próbując unieszkodliwić psa, krzyk babci usłyszał sąsiad który szybko pomógł odciągnąć psa od dziecka.