Dzisiaj dyżur pełni

dyzury aptek

MERITUM

ul. Wróblewskiego 1a

Sonda

Jakie losy cmentarza żołnierzy radzieckiech i pomnika XX PRL

Zlikwidować zgodnie z ustawą - 16.7%
Raczej zlikwidować - 0%
Raczej pozostawić - 6.7%
Pozostawić, to historia. - 76.7%

Głosów ogółem: 60

Kursy walut

«
»
NBP
2018-07-17
USD
3.6619
-0.57%
EUR
4.2998
-0.18%
CHF
3.6850
0.09%
GBP
4.8572
-0.49%

Warto odwiedzić

olx logo
next jobs
prusowie
banner morag
banner lot
banner slonecznik

Facebook

Szukaj

Gościmy

Odwiedza nas 112 gości oraz 0 użytkowników.

Wasze komentarze

  • Bardzo dziękuję za zamieszczenie ogłoszenia. Mam nadzieję, że nasz pupil niedługo się odnajdzie.

    Czytaj więcej...

     
  • Fajne zdjęcia i nagranie !

    Czytaj więcej...

     
  • Znakomty artykuł

    Czytaj więcej...

     
  • Herkus Monte przywódca plemienia Natangów ( okolice Bartoszyc ) współpracował w I i II powstaniu z ...

    Czytaj więcej...

     
  • Jeszcze raz dziękuję za umieszczenie banera Towarzystwa Naukowego PRUTHENIA na stronie e-morąg ...

    Czytaj więcej...

01-banner_emorag.jpg 01-banner_gminamorag.jpg 02-banner_widzimisie.jpg 03-banner_euromax.jpg 04-banner_wyp_row.jpg 06-banner_jopek.jpg 20-banner_emorag.jpg

Wczesne średniowiecze. Estowie i Prusowie

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

28 prusy icoU zarania wczesnego średniowiecza (początek VI w. n.e.) ludy germańskie i słowiańskie przemieszczały się po całej Europie. Na uboczu rozwijała się cywilizacja Estów, protoplastów późniejszych Prusów. Wzmianka o nich zachowała się w liście Teodoryka Wielkiego, którego odwiedzili w Rawennie wysłannicy tego ludu, przywożąc mu w darze bursztyn. Król podziękował za dary i napisał:
„ Król Theodoryk pozdrawia Hestiów; dzięki Waszym posłom przybywającym jeden po drugim dowiedzieliśmy się, że bardzo pragnęliście nas poznać…

Ponieważ zawsze przynosi korzyść zgoda osiągnięta przez potężnych władców, którzy gdy zostaną ujęci skromnym darem, starają się zawsze i w przyszłości odwzajemniać większym.”
(Kasjodor, kronikarz króla Theodoryka w cytowaniu J. Kolendo)

W VIII wieku n.e. spośród Estów wyodrębniły się plemiona Natangów, Nadrowi, Pogezan, Pomezan, Sambów i Warmów objętych ogólną nazwą Prusów. W IX wieku, w Geografie Bawarskim użyto w stosunku do tych plemion nazwę Baruzzi. Jeszcze w średniowieczu nazwę Prusowie zastosowano w doniesieniu do innych plemion Bałtów, między innymi nazywano tak Sasinów i Galindów.
W IX wieku Estonów, czy też Prusów odwiedził wysłannik króla Anglii Alfreda Wielkiego (lata panowania 872-899) żeglarz Wulfstan, który dopłynął do założonego przez Skandynawów portu Truso zajmującego wraz z osadą o regularnej zabudowie około 15 ha powierzchni i znajdującego się w pobliży współczesnego nam Elbląga. W złożonej królowi relacji (Opis rejsu z Haede do Truso) napisał między innymi:
„Kraj Estów jest bardzo duży i jest tam dużo miast, a w każdym mieście jest król. A jest tam dużo miodu i [obecność rybitwy wskazywała na mnogość ryb]. A król i najmożniejsi piją kobyle mleko, ubodzy zaś i niewolni piją miód. Jest tam między nimi dużo wojen.”
Ci liczni „królowie” to naczelnicy poszczególnych plemion pruskich wywodzący się z arystokracji plemiennej, którą Piotr z Dusburga określił mianem „nobiles”. Estów nie należy utożsamiać z Estończykami spokrewnionymi z Fianmi. Truso było jednym z ważnych portów na wybrzeżach Bałtyku. Przybywali tu kupcy ze Skandynawii, północnych terenów Rusi i z innych części Europy. Handlowano bursztynem, wyrobami ze szkła, żelaza i tkaninami, jak świadczą o tym pozostałości po warsztatach tkackich. Prawdopodobnie na terenie tej osady odbywały się także targi niewolników, których sprzedawali Estowie. Podczas napadu piratów Truso zostało spalone i doszczętnie zniszczone. Dopiero w 1982 roku ślady po tym porcie na terenie Janowa odnalazł archeolog elbląski Marek Jagodziński.

28 prusy

Trudno dociec, jaki był rodowód nazwy „Prusowie” odnoszącej się do całego narodu. Nierzadko wysnuwano na ten temat fantastyczne, ale mało prawdopodobne hipotezy. I tak Maciej z Miechowa (1457-1523) w dziele Chronica Polonorum wywodził tę nazwę od Prusy, stolicy starożytnej krainy zwanej Betania (północno-zachodnia Turcja). W II wieku p.n.e. pokonany przez Rzymian król Betanii Presjusz miał przybyć ze swoim ludem do północnej krainy, która od niego i jego stolicy została nazwana „Prusami”. Gdzie Rzym, gdzie Krym – chciałoby się powiedzieć.


Z kolei dominikanin z Elbląga, Szymon Grunau, autor Kroniki z 1526 roku, twierdził, że nazwa krainy i narodu pochodzi od legendarnego króla Wejdewutusa Litalana żyjącego w VI wieku n.e. i noszącego przydomek „Boiotheros-Brutenis”, czyli Król Pszczół. Ów król miał wszelkie prawa ustanowić i nakłonić swój lud do osiadłego trybu życia i uprawy roli. U schyłku życia władzę przekazał bratu, a sam objął funkcję najwyższego kapłana – „krive” w języku litewskim i „krivis” w języku pruskim – wajdeloty strzegącego wierzeń i obyczajów swojego ludu. Miał żyć 116 lat i pozostawił 12 synów o imionach: Barto, Domezo, Galindo, Golmo, Hoggo, Litwo, Natanego. Neyfro, Saimo, Sudo, Schalawo i Warmo. To oni mieli stać się protoplastami poszczególnych plemion i władcami krain przez nich nie zasiedlonych. Widać tutaj wyraźne odniesienie do rodziny proroka ze Starego Testamentu, Abraham, którego syn Ismael, którego urodziła wcześniej służąca Sary, niewolnica Hagar – porzodkiem Arabów.
Żyjący na uboczu Prusowie mogli rozwijać się harmonijnie i bez wrogich ingerencji z zewnątrz, jednak tylko do czasu, gdy zwróciła na nich uwagę chrześcijańska Europa. Aż do IX wieku znajdowali się na tym samym poziomie rozwoju materialnego i społecznego jak ich słowiańscy sąsiedzi, bardzo wolno przechodząc od tej wspólnoty rodowej do pierwszych form państwowości feudalnej. Tej państwowości nie zdołali jednak utworzyć; wzrost zamożności doprowadził jedynie do powstania arystokracji rodowej reprezentowanej przez kapłanów i wodzów oraz starszyznę. Z bogatych rodów wywodziło się pruskie rycerstwo zwane vitingo – dzieci arystokracji rodowej były przyuczane od 7 oku życia do rzemiosła wojennego. Biedniejsi wolni Prusowie stanowili tzw. pospólstwo. W osadach i zagrodach pruskich żyli również pojmani podczas walk niewolnicy – były to głównie kobiety i dzieci, gdyż mężczyzn w wojnach zabijano. Duże plemię zajmowało „duża ziemię”, na którą składały się „małe zimie” zwane „pulka” kontrolowane przez poszczególne rody. Na niższych poziomach społecznej struktury pozostawała wieś (w języku pruskim „lauks”) i pojedyncza zagroda – buttan. Dokument mistrza krajowego Prus Ludwika von Queden z 1250 roku rozróżnia w Pomezanii (dużej ziemi) następujące „pulka”: Alyem , Beria, Komor, Loypicz, Lynguar, Posolua, Pobuz, Prezla, Rudencz i Resia. Na zasadzie luźnej federacji tworzyły one Pomezanię (H. Plis). Niechęć do podporządkowania się bardziej scentralizowanej władzy doprowadziła do konfliktów i walk między poszczególnymi plemionami. Świadczą o tym umocnienia obronne grodzisk, których relikty znaleziono na ziemi ostródzkiej w ponad dwudziestu miejscach, w tym między jeziorami Dreńskimi – Dużym i Małym w lasach Taborskich, Grazymach, Kajkowie i Miłomłynie. W Worlinach zachowały się ślady po osadzie nieumocnionej. Podobne grodziska znajdowały się ongiś na terenach dawnego powiatu morąskiego, np. dwa kilometry na północ od Jaśkowa nad jeziorem Młyńskim, na wschód od Markowa koło Strużyny, na południowy wschód od Złotnej i w wielu innych miejscach.
Do konfliktów i wojen dochodziło na tle łamania prawa strzegącego terytorialną wspólnotę rodzin. Cechowało je zadośćuczynienie, zemsta, nieuchronność kary, dziedziczenie ziemi tylko w ramach rodu.

Autor: Jan Dąbrowski

reklama

Komentarze  
0 #4 Walery 2017-10-29 10:35
Panie Krys nie taki jest cel tej publikacji I nastepnych aby doprowadzic do totalnej krutyki jednej opcji - po prostu zbyt duzo jest Herdera w naszym miescie - a przeciez w na tej ziemi zylo przed krzyzakami bardzo dzielne plemie Pogezan , ktore nigdy nie poddalo sie krzyzakom .g
Cytować
+1 #3 krys 2017-10-28 23:05
Brawo e-morąg za rozpowszechnianie historii prawdziwej dzięki czemu wielu (miejmy nadzieję) zrozumie że ziemia na której leży nasze miasto nigdy tak naprawdę niemiecką nie była ! niemcy zajęli te tereny przemocą, gwałtem, grabiąc i mordując - ponieważ zakon krzyżacki to niemcy, germanie.
Cytować
0 #2 krys 2017-10-28 22:33
Brawo e-morag. Historia prawdziwa przedstawiona tak bardzo profesjonalnie i tak bardzo rzeczowo. Może w końcu wielu zrozumie że ta ziemia nigdy tak naprawdę nie była niemiecką.
Cytować
+1 #1 Walery 2017-10-28 10:13
Pieknie pierwsza moraska strona , ktora podjela probe , pokazania na necie prawdziwej hstorii miasta
Cytować
Dodaj komentarz
Regulamin komentarzy
Uwaga: redakcja www.e-morag.pl nie ponosi odpowiedzialności za komentarze znajdujące sie poniżej. Wszelkie próby obrażania kogoś lub nadużycia będą usuwane przez administratora serwisu.


Kalendarz

Lipiec 2018
P W Ś C Pt S N
1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31

W tym tygodniu

Brak wydarzeń

Morąg On-Line

Obiadek na dziś

Dzisiaj w menu:

Zestaw nr 1
Zupa:Kalafiorowa
Danie główneGulasz z wieprzowiny, ziemniaki z koperkiem, surówki

Zestaw nr 2
Zupa:Pomidorowa z makaronem
Danie głównekotlet schabowy, ziemniaki z koperkiem, surówki

Zestaw nr 3
Zupa:Grochowa
Danie główneKarkówka w sosie, ziemniaki z koperkiem, surówki

Zestawy obiadowe
w cenie od 9,99zł + 1zł soczek
od godziny 10:30 do 17.

SMACZNEGO !!!

Komunikcja

przewozy pks
przewozy pks
przewozy pks
przewozy pks
 

Nowości w sklepie

jednoslady

Sklep czynny
pon.-pią. - 9:00 -17.00
sob. - 9:00 - 14:00 
ZAPRASZAMY !!!

Reklama

ciuszek top
ciuszek pon
 
Taxi Darek
Loft 12
KUch